W Sochaczewie ruszyła produkcja dronów dalekiego zasięgu
W Sochaczewie rozpoczął się nowy etap rozwoju polskiego przemysłu obronnego. 9 lipca w zakładzie spółki Hornet – Polskie Drony zaprezentowano pierwszą linię produkcyjną bezzałogowych powietrznych systemów uzbrojenia, na której powstaje Szerszeń – polski dron przeznaczony do wykonywania uderzeń na dużych odległościach. Projekt jest elementem programu rozwoju krajowych zdolności w zakresie nowoczesnych systemów bezzałogowych i ma zwiększyć niezależność technologiczną Sił Zbrojnych RP.
Jak mówił wiceminister obrony Cezary Tomczyk, za opracowanie konstrukcji odpowiada Instytut Techniczny Wojsk Lotniczych, który wspólnie z Grupą Boryszew powołał spółkę Hornet – Polskie Drony. Dzięki temu prawa do technologii pozostają w Polsce, co daje możliwość samodzielnego rozwijania konstrukcji, jej modernizacji oraz produkcji bez uzależnienia od zagranicznych dostawców. Istotnym elementem programu jest również wykorzystanie komponentów produkowanych w Polsce oraz w innych państwach europejskich, choć docelowo wszystkie elementy mają być wytwarzane przez krajowe przedsiębiorstwa.
Zaprezentowany w Sochaczewie Szerszeń występuje w dwóch podstawowych odmianach – jako Hornet-1, wykorzystywany jako cel powietrzny do szkolenia, oraz Hornet-2 w wersji uderzeniowej. To seria próbna, którą wojsko ma przetestować w sierpniu. Producent pracuje także nad kolejnymi wariantami systemu, które mają rozszerzyć jego możliwości operacyjne.
Pod względem parametrów technicznych bezzałogowiec należy do klasy dużych dronów uderzeniowych. Konstrukcja ma 2,6 metra długości, 2,2 metra rozpiętości skrzydeł i waży około 85 kilogramów. W wersji uderzeniowej bezzałogowiec może przenosić głowicę o masie 16–20 kg. Napęd pozwala osiągać prędkość przekraczającą 200 km/h. W obecnej konfiguracji operacyjnej zasięg wynosi około 400 kilometrów, jednak w zależności od wyposażenia może sięgać od 900 do nawet 1200 kilometrów. Ministerstwo Obrony Narodowej zakłada dalszy rozwój konstrukcji, aby zwiększyć jej możliwości wykonywania misji dalekiego zasięgu.
Boryszewska spółka Hornet deklaruje zdolność produkcji setek egzemplarzy miesięcznie, a w razie zwiększonego zapotrzebowania moce produkcyjne mają zostać rozbudowane. Według przedstawicieli resortu obrony możliwość seryjnego wytwarzania tysięcy dronów w kraju staje się jednym z kluczowych elementów budowania nowoczesnego potencjału obronnego Polski.
Uruchomienie produkcji Szerszenia wpisuje się w szerszy proces dronizacji Wojska Polskiego. MON rozwija laboratoria dronowe w jednostkach wojskowych oraz stawia na szkolenie żołnierzy z wykorzystania systemów bezzałogowych. Docelowo drony obserwacyjne mają stać się standardowym wyposażeniem pododdziałów, a nowe rozwiązania będą szybciej trafiać z etapu testów do służby dzięki współpracy wojska, przemysłu i środowiska naukowego.
Na linii produkcyjnej pracuje obecnie 20 przeszkolonych osób, ale Boryszew planuje zwiększenie zatrudnienia o kolejnych 50–100 pracowników. Spółka deklaruje, że za pół roku będzie gotowa wytwarzać do 1000 dronów miesięcznie.
Powstanie Szerszenia z Sochaczewa to nie tylko inwestycja w nowe uzbrojenie, lecz także impuls dla polskiego przemysłu zbrojeniowego. Projekt ma wzmacniać bezpieczeństwo państwa, rozwijać krajowe kompetencje technologiczne oraz stworzyć podstawy do przyszłego eksportu nowoczesnych systemów bezzałogowych.
Daw


- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!